Konflikt interesów – niedoceniany zabójca zaufania
Gdy minister Łukasz Szumowski kierował propozycję złożoną przez swojego instruktora narciarstwa „zgodnie z procedurami” do właściwego zespołu – miał głębokie poczucie, że działa w interesie publicznym. Ministerstwo kupiłoby maseczki „nawet od diabła”, a on – wyłączając się z negocjacji - unikał rzeczywistego konfliktu interesów. Historia następnych tygodni pokazała, że był kolejnym decydentem, który nie docenił rażącej siły postrzeganego konfliktu interesów. Nie pierwszym i zapewne nie ostatnim.