13 grudnia 2022 została opublikowana kolejna wersja projektu ustawy o ochronie osób zgłaszających naruszenia prawa. Plik z projektem nazwano „tekst ostateczny”. Wywołało to liczne komentarze, że w końcu rządowe prace legislacyjne dobiegły końca.
📌 Ta nadzieja jest jednak płonna. Plik oznaczono w nazwie jako „tekst ostateczny” zapewne, aby odróżnić go od kolejnych wersji roboczych opracowywanych przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej.
Liczba nieuzgodnionych rozbieżności jest niewielka, ale…
📌 Projekt jest obecnie na etapie legislacyjnym Komitetu ds. Europejskich Rady Ministrów. „Tekst ostateczny” oznacza tyle, że jest to ostateczna wersja przedłożona komitetowi do oceny.
📌 Na dzisiaj, do „ostatecznego” projektu ustawy, uwagi zgłosiło już 6 urzędów. Niektóre o zasadniczym charakterze.
Bardzo ciekawe uwagi w zakresie spraw europejskich (UE i Rada Europy) przedstawił MSZ.
„W opinii Ministerstwa Spraw Zagranicznych zakres przedmiotowy tego postanowienia jest zbyt wąski i powinien być uzupełniony co najmniej o działania lub zaniechania niezgodne z prawem lub mające na celu obejście prawa dotyczącego:
– praw i wolności człowieka,
– zwalczania handlu ludźmi,
– prawa i bezpieczeństwa pracy (przynajmniej te mające charakter systemowy i powtarzalny).”
📌 Komitet może rekomendować wprowadzenie do projektu kolejnych zmian.
📌 Następnie projekt może podlegać ocenie przez dwa kolejne komitety Rady Ministrów: społeczny i ekonomiczny. (Jeżeli zostanie uznane, że leży to w ich właściwościach).
📌 Potem etap obowiązkowy: Komitet Stały Rady Ministrów.
Rozpatruje on projekt merytorycznie i podejmuje decyzję, czy rekomendować projekt Radzie Ministrów do uchwalenia, czy nie.
I na tym etapie mogą być wprowadzone kolejne poprawki.
📌 Tutaj może zrodzić się u czytelnika dość rozsądne pytanie: po co prowadzić przez rok uzgodnienia międzyresortowe, wypracować projekt „ostateczny”, jeżeli może on podlegać dalszym zmianom wprowadzanym przez kilka komitetów?

✅ Otóż pierwsza faza uzgodnień międzyresortowych prowadzona jest na poziomie dyrektorów departamentów.
Dyrektorzy oczywiście działają z upoważnienia swoich ministrów, a pisma i projekty akceptują wiceministrowie od spraw legislacyjnych. Na tym etapie powinno uzgodnić się większość kwestii.
✅ Poziom komitetów rady ministrów to poziom wiceministrów (działających z upoważnienia swoich ministrów).
Tutaj wiceministrowie angażują się bezpośrednio. Rozpatruje się protokoły rozbieżności, czyli to czego nie udało się uzgodnić wcześniej. Ale to też okazja, aby zgłosić dodatkowe poprawki w istotnych kwestiach.
✅ W idealnej sytuacji po komitecie stałym projekt powinien być naprawdę uzgodniony „ostatecznie”. Jednak czasami pozostają jakieś rozbieżności o takiej wadze, że przekazuje się decyzję na poziom rządu.
✅ Po drodze poprawki legislacyjne może zaproponować jeszcze Komisja Prawnicza i RCL.
✅ Rada Ministrów to oczywiście konstytucyjni ministrowie.
No i znowu, zdarza się (choć rzadko), że mimo wcześniejszych uzgodnień, na posiedzeniu rządu zgłaszane są jeszcze jakieś uwagi czy poprawki. (Czasami odrzucone wcześniej).
I nie ma w tym nic dziwnego, bo mimo wszystko to ministrowie ponoszą odpowiedzialność za ostateczny kształt projektu.
📌 Czy poprawek na kolejnych etapach będzie wiele?
Możemy być jeszcze świadkami kliku zwrotów akcji.
Temat i rozwiązania są bowiem na tyle emocjonujące, że wiceministrowie i ministrowie mogą się osobiście zaangażować w dalsze prace legislacyjne.
Kawa to moje paliwo
Lubię pisać, ale wymaga to …kawy.
Każda zafundowana kawa dostarcza mi paliwa na kolejne wpisy.
Za dokonaną wpłatę otrzymasz paragon lub fakturę.
Za wszystkie wpłaty z góry dziękuję!
