Transparency International opublikowało dziś Indeks Percepcji Korupcji za ubiegły rok.
Podsumowanie:
🇵🇱 – stagnacja, wynik jak rok temu,
🇺🇦 – trend powolnej poprawy,
🇩🇪 – też stagnacja, ale na zupełnie innym poziomie.

Dlaczego to indeks „percepcji” korupcji?
Ponieważ korupcja jest przestępstwem ukrytym.
Liczba wykrytych przypadków świadczy bardziej o efektywności organów ścigania, niewiele mówi o skali niewykrytych przypadków.
Dlatego poziom rzeczywistej korupcji mierzy się metodami pośrednimi.
Są niedoskonałe – ale dają ogólne wyobrażenie o skali zjawiska.
Patrząc na wyniki indeksu najlepiej analizować wieloletnie tendencje – czy sytuacja się polepsza, czy pogarsza.
Polska
Należymy do grupy średniaków, w których korupcja dalej pozostaje problemem społecznym, dotykającym czasem zwykłego obywatela.
Od roku 2005 wyniki systematycznie się polepszały przez 10 lat, co moim zdaniem było przede wszystkim efektem utworzenia CBA, a częściowo także dostosowaniem polskiego prawa do europejskiego, co przełożyło się na podniesienie standardów.
Ten potencjał w pewnym momencie się wyczerpał. Nastąpiły spadki i stagnacja. Przyszłość CBA jest niepewna. Zamiast rozwiązania należałoby pójść w przyznanie biuru rzeczywistej autonomii.
Głównym problemem pozostaje brak od 2022 roku skoordynowanej polityki antykorupcyjnej na szczeblu krajowym.
Pozytywami ostatnich 2 lat było przyjęcie ustawy o ochronie sygnalistów (choć jak ostatni kraj w UE) oraz przystąpienie Polski do Prokuratury Europejskiej (pierwsi prokuratorzy niezależni od krajowych polityków).
W kolejce czeka wiele spraw, jak choćby reforma oświadczeń o stanie majątkowym czy urealnienie odpowiedzialności podmiotów zbiorowych.
Niemcy
Kraj z wyższej półki, w którym korupcja nie jest już problemem społecznym.
Praworządny obywatel czyta o korupcji w gazetach, w kręgu politycy – finanse – duży biznes. Sam nie ma takich problemów załatwiając sprawy urzędowe albo i korzystając ze służby zdrowia.
Od dekad wyniki Niemiec oscylują około 80 punktów.
Jak to skomentował mi kiedyś pewien niemiecki dziennikarz – klasa polityczna jest zadowolona z tego wyniku i nie ma woli aby pokusić się o podniesienie standardów do poziomu skandynawskiego (pond 90 pkt).
Ukraina
To kraj z dolnej grupy, w której korupcja przeżarła instytucje polityczne i życie społeczne.
Trzeba jednak docenić, że wyniki powoli, ale systematycznie stają się coraz lepsze. Kolejne sensacyjne zatrzymania i przeszukania u czołowych polityków świadczą o tym, że walka z korupcją prowadzona jest na serio, a nie na niby. Choć skorumpowane elity kontratakują.
Warto też pamiętać, że po rewolucji godności Ukraina wprowadziła szereg rozwiązań, na których Polska może się wzorować:
👉 Prozorro – super przejrzysty system zamówień publicznych,
👉 Narodowa Agencja Zapobiegania Korupcji – ciało, które koordynuje politykę antykorupcyjną na szczeblu krajowym i lokalnym,
👉 elektroniczny, przejrzysty system oświadczeń o stanie majątkowym dla polityków i urzędników – do łatwego przeglądania w internecie.
Więcej o przeciwdziałaniu korupcji 👇
Aby nie przepuścić kolejnych artykułów
… i profesjonalnych nowinek zapisz się do mojego newslettera:
Jeśli nie widzisz formularza zapisu – kliknij tutaj, aby go wyświetlić. (Oprogramowanie blokujące reklamy lub ciasteczka mogło go ukryć).
