You are currently viewing Czy zgłoszenie od sygnalisty można pozostawić bez rozpatrzenia?

Czy zgłoszenie od sygnalisty można pozostawić bez rozpatrzenia?

Są dwa uzasadnione powody, aby tak uczynić.

I jeden absolutnie błędny.

1. Ponowienie zgłoszenia

Dyrektywa o ochronie sygnalistów podaje pierwszą przesłankę. Dotyczy ona wpłynięcia ponownie zgłoszenia wewnętrznego, które było już wcześniej rozpatrzone, a sygnalista nie podał w nim dodatkowych informacji.

Osobiście zalecam, aby w regulaminach wewnętrznych odmowa ponownego rozpatrzenia występowała jako opcja. To znaczy, aby mimo wszystko zawsze przeanalizować, czy nie warto podjąć jeszcze jakichś kroków. Może się przecież zdarzyć, że sygnalista nie poda nowych informacji, ale jego argumentacja przekona nas do uzupełnienia wcześniejszego postępowania wyjaśniającego o dodatkowe czynności.

Mała ochrona sygnalisty od 17 grudnia 2021

2. Mała konkretność zgłoszenia

Drugim dobrym powodem może być zbyta mała ilość podanych faktów, czyli ogólnikowość zgłoszenia.

Dobre zgłoszenie powinno odpowiadać na pytania:

  • kto (dokonał naruszenia),
  • co (na czym ono polegało),
  • gdzie i kiedy (miało ono miejsce),
  • w jaki sposób (dokonano naruszenia)
  • ewentualnie: z kim, dlaczego i jakimi środkami.

Czasami punkt zaczepienia dla postępowania wyjaśniającego może dać już informacja częściowa (np. kto dopuszcza się seryjnych naruszeń lub że konkretna decyzja naruszała prawo).

Na kanał wewnętrzny mogą jednak wpływać także zgłoszenia ogólnikowe, nie odpowiadające konkretnie na żadne z powyższych pytań. Zgłoszenie „w urzędzie bierze się łapówki” albo „pracownicy kradną towar” nie odpowiada na żadne z powyższych pytań.

Jeżeli zapytany sygnalista nie skonkretyzuje zgłoszenia (np. „X chwalił się, że załatwił sobie pozwolenie za łapówkę” lub „na stoisku Y na bazarze handluje się skradzionymi towarami”) – można jego rozpatrywanie bezterminowo zawiesić albo zamknąć.

Szkolenie: Sygnaliści krok po kroku - od dyrektywy do dokumentacji
Szczegóły

3. ZŁY powód – „oczywista bezzasadność”

Na trzeci powód – ZŁY – natrafiłem w pewnej komercyjnej procedurze. „Nie rozpatruje się zgłoszeń oczywiście bezzasadnych”.

Moim zdaniem taki zapis w regulaminie byłby ogromnym błędem.

Wiele nadużyć jest dokonywanych przez osoby, których nikt o to nie podejrzewa. Pomysłowość sprawców jego ogromna, więc opis naruszenia może na pierwszy rzut oka wydawać się nieprawdopodobny. „Ktoś może robić coś takiego?” – pytamy się.

Jeżeli jednak zgłoszenie jest wystarczająco skonkretyzowane, aby mogło podlegać weryfikacji – powinno zostać obiektywnie sprawdzone. Bez względu na to kogo dotyczy.

Tego wymaga zasada należytej staranności, wynikająca z dyrektywy o ochronie sygnalistów i z projektu ustawy. A ponadto – z doświadczenia specjalistów i zdrowego rozsądku.  


Inne artykuły o sygnalistach

… znajdziesz tutaj

Korzyści z newsletterem

Zapraszam Cię do prenumeraty mojego newslettera.

Kilka razy w miesiącu otrzymasz:

  • porady dotyczące problematyki sygnalistów,
  • ciekawe informacje z dziedziny antykorupcji i compliance,
  • najlepsze zniżki. 

Ponadto – z przyjemnością odpowiadam na pytania subskrybentów!


Zdjęcie tytułowe: Clard z pixabay.com